Pszczoły w mieście


Albert Einstein: „Jeśli z Ziemi zniknie pszczoła, człowiekowi pozostaną tylko cztery lata życia; nie ma więcej pszczół, nie ma więcej zapylania, …

Z góry przepraszam za jakość zdjęć – spróbujcie kiedyś sfotografować owada w locie…

Było to trzy lata temu.

Siedzę sobie w wiosenny poranek na mojej lodżii i piję kawę. Mieszkam przy bardzo ruchliwej ulicy. Tramwaje huczą, autobusy pisPszczoły w mieściezczą hamulcami – a tu coś takiego:

Ktoś bezczelnie wprowadza się do dziury po mocowaniu skrzynki na kwiaty 🙂


Nawiasem mówiąc, likwidacja skrzynek balkonowych z kwiatami nastąpiła na skutek decyzji jakiegoś idioty opłacanego naszymi pieniędzmi.
Stwierdził, że balkony bez zieleni i kwiatów wyglądają lepiej 🙁

Po długich badaniach zidentyfikowałem gościa – to pszczoła Miesierka.

Okazało się, że moje wyobrażenie o pszczołach i ich życiu było cokolwiek błędne. W Polsce żyje ok 450 gatunków pszczół, z czego znakomita większość to samotnice. Jak ważne są dla ekologii te ostatnie, świadczy proste obliczenie. Do zapylenia jednego hektara sadu potrzeba ok 550 – 3100 samotnic lub 240 000 pszczół miodnych (źródło).

Przygotowałem prościutki domek dla pszczół. Drewniany klocek z nawierconymi otworami. I każdej wiosny cieszę się nowymi gośćmi.

I żeby uspokoić odwieczny strach przed użądleniem – coś takiego po prostu się nie zdarza. Dzikie pszczoły są kompletnie pozbawione agresji, co jest logiczne.
W ulu jest 59 999 zastępców dla bohaterskiego obrońcy. Pszczoła samotnica nie ma nikogo, zatem unika samobójczych ataków. Możecie spokojnie wziąć ją do ręki.

Budujcie domki…

 

 

Radek

Inne wpisy napisane przez

Menu