O mnie

Cześć! Jestem informatykiem od czasów kiedy nie istniał jeszcze ZX Spectrum, a największy dostępny dysk miał 2,5 MB i rozmiary średniej pralki. Należę do wymierającego gatunku informatyków od „wszystkiego” – czyli od niczego.  🙁

Nastały czasy wąskich specjalizacji, ale ja się nie poddaję.

Ponieważ sporo przeżyłem i bywałem w wielu dziwnych miejscach, niektóre z tych rzeczy postanowiłem uwiecznić i przekazać 🙂

Blog ten powstał jako nienachalna alternatywa dla wpisów w portalach społecznościowych. Rozumiem potrzebę ich istnienia, ale wkurza mnie namolność niektórych znajomych. Czy naprawdę myślą, że to cholernie interesujące, że właśnie zjedli obiad ?

I czy koniecznie trzeba „lajkować” fakt, że ktoś jest chory albo ma problemy…

Menu